Mumbaj, niegdyś zwany Bombajem, jest 6. pod względem liczby mieszkańców metropolią na świecie. Miasto wygląda niesamowicie z lotu ptaka (kilkakrotnie mieliśmy przyjemność podziwiania go z tej perspektywy). Wielkie, nowoczesne budynki otaczają ogromne osiedla blaszano-tekturowych slamsów. Wydaje się, że stanowią one 70% powierzchni miasta.
Mieszkaliśmy w dzielnicy Colaba, która jest położona w pobliżu głównych atrakcji miasta i jednocześnie usiana setkami tanich hotelików oraz restauracji. Nasz hotel mieścił się 300 metrów od najsłynniejszego i chyba największego hotelu miasta, czyli Taj Mahal oraz sąsiadujących z nim Wrót Indii. Dlatego zwiedzanie zaczęliśmy właśnie od nich.
Podczas naszego 3 dniowego pobytu widzieliśmy także zachwycający, neogotycki dworzec Victoria Terminus z 1888 roku oraz mieszczący się tuż obok, trochę młodszy budynek Poczty Głównej. Oczarowały nas także, znajdujące się w ścisłym centrum miasta, liczne budynki kolonialne w tym: kompleks Uniwersytetu Mumbajskiego (szczególnie zachwyciła nas ażurowa klatka schodowa i imponująca wieża zegarowa jednego z gmachów), Sąd Najwyższy – drugi co do wielkości budynek publiczny Mumbaju, okazały Elphinstone College – w weneckim stylu gotyckim, obecnie mieści m.in. Archiwum Państwowe oraz Bilblioteka David Sassoon, a także misternie rzeźbiona fontanna Flory.
Ciekawe okazały się okolice Horniman Circle – okrągłego terenu zieleni, na którym niegdyś handlowano bawełną. Znajduje się tam m.in. konsekrowana w 1718 roku anglikańska Katedra św. Tomasza – najstarszy kościół w mieście. Jej wnętrze zdobią piękne, marmurowe pomniki upamiętniające bohaterów brytyjskich oraz grobowiec pierwszego biskupa Mumbaju. Z drugiej strony placu stoi najstarszy budynek epoki kolonialnej – klasycystyczny Ratusz, obecnie Biblioteka Towarzystwa Azjatyckiego. Nieco dalej zobaczyć można najstarszą azjatycką giełdą papierów wartościowych oraz najstarszą sefardyjską Synagogę Kenneseth Eliyahoo.
Z kolei u zbiegu ulic Mahatma Ghandi i Shadid Bhagad Singh Marg, tj. kulturalnego centrum Mumbaju, znajduje się indoarabskie Muzeum Księcia Walii oraz edwardiański gmach Narodowej Galerii Sztuki Współczesnej. W tym miejscu podziwiać także można dawny Majestic Hotel – budynek z wieżyczkami przypominającymi minarety i ciekawymi balkonami, Regal Cinema – kino w stylu Art Deco oraz indogotycki Sailors House – gmach z płaskorzeźbą Neptuna na frontowym szczycie, mieszczący aktualnie posterunek policji.
Zachody słońca podziwialiśmy natomiast spacerując Marine Drive - nadmorską promenadą, przy której stoją pięciopiętrowe domy w stylu art deco. Nad budynkami górują dwa stadiony do krykieta – Wankbede Stadium oraz Brabourne Stadium.




































































































